Wydaje się, że potrzebujemy nowego typu przywództwa.
Potrzebujemy przywództwa opartego na wyrazistych zasadach i wartościach, przywództwa wiarygodnego, otwartego na autentyczny, rzeczowy dialog. Potrzebujemy warstwy empatycznych, wzorcotwórczych liderów łączących w sobie tradycję i etos romantycznej energii oraz pozytywistycznej zdolności do mozolnej, postępującej krok za krokiem realizacji swoich planów.
Potrzebujemy liderów - przywódców charakteryzujących się wyjątkową inteligencją sukcesu. Tylko ludzie posiadający inteligencję sukcesu zdolni są odnieść sukces.
To my mamy możliwość, biorąc udział w wyborach decydować o tym, czy na czele naszej wspólnoty znajdzie miejsce lider – przywódca budujący swoją aktywność na wyrazistych zasadach i wartościach, lider – przywódca wiarygodny, otwarty na dialog, empatyczny, wzorcotwórczy, posiadający inteligencję sukcesu.
Jestem przekonany, że takich liderów można znaleźć we wszystkich środowiskach: edukacyjnych, naukowych, biznesowych, kulturowych, samorządowych, pozarządowych. Wielu z nich może już obecnie wykazać się dokonaniami w zakresie zmian kultur organizacyjnych - przemieniając nasze przedsiębiorstwa, uczelnie, szkoły, szpitale, urzędy, instytucje kultury w organizacje, w których chce się pracować i w których jest normalnie.
Z uwagi na fakt, iż system wartości (fundamenty kulturowe) rozstrzyga o sukcesie lub porażce rozwojowej wspólnoty fundamentalnym dla wyboru lidera – przywódcy pozostaje jego stosunek do zasad i wartości.
Trudno sobie wyobrazić, żeby w naszej kulturze, podejmując wysiłek modernizacji społeczności wspólnoty nie nawiązywać do chrześcijańskiego systemu wartości.
Trudno sobie wyobrazić, że możliwe jest dokonanie zmiany naszego kodu kulturowego bez dodania do niego nowych wartości: lojalności, zaufania, otwartości, współpracy, równości szans, dzielenia się z innymi, zdolności do kompromisu, zdolności do rozwiązywania konfliktów, poczucia dobra wspólnego.
Zatroszczmy się o nasze przywództwo! Nasze „jutro” zależy od nas samych!

Ładna teoria, refleksje godne uwagi, konieczne w zastosowaniu, ale.... . Musi być "ale".
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Andrzej Adamski